Pokazywanie postów oznaczonych etykietą anioły z gliny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą anioły z gliny. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 13 czerwca 2011

Urlopowo, aniołowo

Po pierwsze - urlopowo. Błogostan trwa i będzie trwał jeszcze tydzień. I to mówię ja - pracoholik.








Po drugie - aniołowo.



środa, 11 maja 2011

A ja dalej aniołowo

Miały być na blogu druty i szydełko. Jak na razie, to tylko mikroczapeczki robię. Anioły wciągnęły mnie całkowicie i na druty zwyczajnie nie mam czasu.




środa, 6 kwietnia 2011

Bez tytułu

Przeprosiłam się z "cotonem" i powolutku sobie dziergam. Powolutku, bo mi zwyczajnie czasu brakuje. Jak skończę, to pokażę zdjęcia. Trochę to może potrwać, bo nie znoszę zszywania, a technika robienia bezszwowego jeszcze do mnie nie przemówiła.
A na razie utonęłam w wiankach i aniołach z gliny. I nawet nie to, że mi się podoba, tylko zamówienia się pojawiły. Ten pomarańczowy jest na specjalne zamówienie mojej pracowej koleżanki.